niedziela, 13 stycznia 2013

PORAŻKA

Musze przyznać się do porażki :-(
Gdzieś kiedyś, chyba na YouTubie zobaczyłam jak wykonują wieniec-świecznik z masy solnej, strrrrrrrasznie mi się to podobało. Jednak nie mogę znowu na to natrafić i zrobiłam to z pamięci.... no i wielka klapa.
Schło chyba przez dobry miesiąc, przykleiło mi się do pergaminu i nie mogę tego oderwać, jest strasznie ciężkie i nie wiem jak to teraz dobrze zabezpieczyć przed kurzem - może powinnam to pomalować jakimś lakierem?
Może mi ktoś coś doradzi? bo strasznie mi żal się tego pozbyć, może jeszcze jest do uratowania .....








13 komentarzy:

  1. bardzo ładnie wyszło!
    w każdym bądź razie mnie się podoba
    nie znam się na masie solnej - poszukaj może w internecie lub na blogach osób, które robią z masy solnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musze poszperać - dzięki :-) tylko czasu mało :-(

      Usuń
  2. Nigdy nic nie robiłam z masy solnej, ale z tego co widziałam, to można tę masę malować, lakierować, więc poszperaj jeszcze w internecie, a na pewno znajdziesz sposób na zabezpieczenie swojej pracy. A widzę, że włożyłaś w nią dużo wysiłku, więc szkoda by było ją wyrzucać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może źle się do tego zabrałam powinnam najpierw poczytać a potem działać :-) ale jak sie jest w gorącej wodzie ....

      Usuń
  3. ciekawy pomysł:)i ładnie wygląda, jak pomalujesz jakimiś farbami, będzie wyglądać efektowniej i nabierze nowego wymiaru. NIE PODDAWAJ SIĘ!!! Zapraszam do mnie po wyróżnienie januszj.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry :) Z wielkim opóźnieniem ale odpisuję na Twoje pytanie :) Policzki robię różem , takim jak same używamy żeby się upiększyć :) Ot cała tajemnica uroczych rumieńców misiaków.
    Pozdrawiam i ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A może pomaluj farbą akrylową do drewna i metalu (taką używam do decoupage) a potem lakierem do drewna. Świecznik jest bardzo ładny. To nic, że ciężki. Taka uroda masy solnej. A dolna część nie jest do oglądania, więc zostaw tak jak jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świecznik jest bardzo ciekawy i wydaje mi się, że będzie świetnie wyglądał z kolorkami. Ja lepiłam aniołki z masy solnej i malowałam je farbami akrylowymi. Lakierem akrylowym też można zabezpieczyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. dziekuję wszystkim za dobre rady, jest jeden wniosek powinnam to jakoś polakierować i pomalować, zatem musze tylko kupić odp lakier i farby ale z maloweaniem chyba poczekam na cieplejsze dni aby mi lepiej schło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ci wyszedł ten wianek :)Ja lepię z masy i podpowiem ci ze suszenie to najlepiej w piekarniku bo tak to masa solna schnie lata świetlne.Spodem się nie martw ,ile ci się uda tyle oderwij albo nic nie ruszaj .Możesz pomalować farbami akrylowymi dla plastyków ,farbami ogólnie dostępnymi takimi jak się ściany maluje lub kupić zwykła białą do drewna i metalu i kupić barwniki ,ale jeżeli nie robisz w masie solnej dużo to możesz też użyć farb plakatowych masz dzieci to takie na pewno masz.Musisz tylko uważać żeby farby nie były rozwodnione bardzo bo to masa solna więc zmięknie.Jak pomalujesz i dobrze wyschnie to wtedy możesz (najprościej będzie )lakier w aerozolu Ułóż wianek na gazecie najlepiej na wolnym powietrzu i psikaj ze wszystkich stron cienkim strumieniem jak wyschnie to nałóż drugą warstwę ,no chyba że jesteś zdolniacha i jedna grubszą warstwą ale trzeba uważać żeby lakier nie spływał.Jak masz jakieś wątpliwości to pisz.Ja tez łodzianka jestem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katak bardzo dziękuję za radę, z piekarnikiem mam problem bo nie działą przy otwartych drzwiczkach :-( więc słcho lata świetlne :-) zdjęcia tego nie oddają ale do niektóre listki są ciemniejsze bo dodałam wywaru z herabty do masy i chyba zostawię to w takich kolorach, bez malowania kolrami bo te beże mi pasują do mieszkania, ale poszuka lakieru w areozolu i polakieruję :-)

      Usuń
  9. wg mnie wyszło bardzo fajnie, ale ja bym chociaż owoce pomalowała, żeby nie było zbyt mdło, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem tylko tyle...przepiękny !

    OdpowiedzUsuń