sobota, 23 lutego 2013

SERWETA NR 2

Ja tylko na chwilkę :-) nareszcie weekend !!! Własnie skończylam szycie ( ale to w osobnym poście :-) ) i czas spać, ale chciałam jeszcze pokazać Wam serwetę nr 2 z "cudownego domku " :-)
robiłam ja sssstrasznie dawno, ale nadal jestem z niej dumna:-) Nie wiem, ale ma cos w sobie co ciągle przykuwa moją uwagę... niby kolor taki sobie, niby wzór taki sobie.... ale była to moja pierwsza wielka serweta



                           




6 komentarzy:

  1. a ja wciąż podziwiam za cierpliwość :) Wkładasz w te serwety mnóstwo serca i pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna :-)
    Piękny wzór :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za cierpliwość i pracowitość!!! Wiem ile pracy wymaga taka serweta!!! Ja zaczęłam obrós na duży stół dla siebie dziergać i...... poległam po 5 cm, może kiedyś wrócę....i dodziergam "0)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna, ta z poprzedniego postu również, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z pewnością jest bardzo imponująca, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Wam dzikuję za słowa uznania... to balsam dla moich uszu :)

    OdpowiedzUsuń