wtorek, 30 kwietnia 2013

WYRÓŻNIENIE :-)

Otrzymałam wyróżnienie  "Wieczór we dwoje, czyli szydełko i ja" od dwóch bardzo zdolnych osóbek wyróżnienie, za co ogromnie dziekuję.



Bardzo mnie cieszy fakt, że podobaja się Wam wytwory moich skromnych rączek :-) Ponadto jak doceniają mnie koleżanki "po fachu" to jest to tym bardziej mobilizujące do dalszego działania.
Bardzo Wam dziękuję:-)
Zasadą tego wyróżnienia jest przekazanie go dziesięciu blogom , które mają mniej niż 300 obserwatorów. Przekazuję go blogom :

Dziewczyny tworzą piekne przedmity - serdecznie do nich zapraszam :-)



niedziela, 28 kwietnia 2013

SIOSTRZYCZKI

W ostanim poście spodobała się Wam podszewka :-) Również i ja jestem pod urokiem tej tej tkaniny. Powstały więc 2 torby w dwóch odsłonach :)
Ciekawe jak te połączeniam wam się spodobaja :-)

U mnie dzisiaj bardzo deszczowo :-( szkoda bo strasznie chce mi się grila :-)









piątek, 26 kwietnia 2013

DLA PRZEUROCZEJ S.

W tym tygodniu obchodziła swoje kolejne 18 - ste urodziny :-) przeurocza S. - wiesz o kim mówię :-) / piszę :-)
Oczywiście jak to ja - hand mad'owa dziewczyna, podarowałam coś własnoręcznie wykonanego....



Jednocześnie z ogromną radością witam wszystkich nowych obserwatorów - ciszę się, że jesteście i chcecie do mnie zaglądać :-)

wtorek, 23 kwietnia 2013

HELLO KITY

Coś ostanio mam wrażenie, że maszyna mnie pochłonęła całkowicie... jak jakaś czarna dziura :-) a tyle czeka zaczętych robotek szydełkowych i krzyczą do mnie, i błagają, a ja nic ciągle szyję i szyję :-)
W tym amoku powstały nastepne dwie Hello Kity i z kokardką






niedziela, 21 kwietnia 2013

ZWIERZĄTKA

Wiosna, budzi się życie, zwierzątka zaczynają wychodzić z norek :-) więc powstały 2 torebusie w zwierzątka.. oczywiście jedna od razu została porwana i zarekwirowana..... ciekawe gdzie ja pomieszczę garderobę młodej damy, bo torebek ma już więcej ode mnie :-)




sobota, 20 kwietnia 2013

CZARNO-BIAŁE

Kolorystyka czarno - biała zatrzymałam mnie na dłużej :-) i powstała torebeczka .. po cichu przyznam się, że inspirowałam się lalkami Monster High.

Patrząc dzisiaj na zapowiedzi pogody na weekend trochę się zirytowałam, że pogoda nie dopisze.. człowiek cały tydzień sędza w pracy, a weekend w domu bo leje. Buuu.... Mam nadzieję, że jednak słonko zlituje się i trochę poświeci :-) Czego sobie i Wam życzę :-)
Juz nie mogę doczekać się kiedy na moim "RANCZO" słoneczko będzie świecić, dzieci beda biegać i hałasować a ja z szydełkiem w dłoni ....... :-)




środa, 17 kwietnia 2013

DUCH

Cicho wszędzie, głucho wszedzie .. co to będzie? .. a duch będzie :-)

Do uszycia tej torebeczki zainspirowała mnie naszywka a reszta poszła już sama :-), stare jeansy, resztka moro i można oglądać efekt końcowy.
A tu wybiła północ, może spotkam jakiegoś ducha :-)


 A ta na dokładkę :-)


sobota, 13 kwietnia 2013

KU DOBREMU .....WIOSNA !!!!

Nie wiem jak u Was, ale w Łodzi słoneczko świeci na całego. Od razu czlowiekowi chce się przenosić góry :-) Wreszczie nastapi rozpoczęcie nowego lepszego życia : z uśmiechem i słońcem, radością i miłością. Czekałam na to od dawna, bardzo dawna.... a ponadto rozpoczął się weekend i czas na zabawę:-)
Jeszcze trochę i rozpocznie się sezon grilowo-działkowy - MIODZIO !!!!!! Hej przygodo !!!!!

Ale wracając do rzeczywistości zaprezentuję czapunie Lulki. Królewna zażyczyła sobie kwiatka, a ponieważ standardowe znudziły mi się powstał bratek. Nie dała sobie odebrać nowej cześci garderoby do fotografowania wię pokazuję to co udało mi się zrobić :-) Bo potem czapkę schowała do szafy i nie pozwoliła dotykać :-) Ach te dzieciaki





a kwiatka zgłaszam do konkursu w Klubie Twórczych Mam


Życzę wszystkim Obserwatorom :-) i nie tylko mega udanego słonecznego weekendu

czwartek, 11 kwietnia 2013

NAMIASTKA WIOSNY - KWIATKI

Ja dzisiaj szybko.. jakiś strasznie pokręcony ten tydzień, jakbym była w matrix'e :-) ale wszystko idzie ku dobremu więc nie narzekam :-)

Kwiatów i zieleni ciągle nie ma, więc trzeba się otaczać ich zamiennikami :-)






niedziela, 7 kwietnia 2013

DELIKATNIE....


Wiosna kojarzy mi się z kwiatami, pastelowymi kolorami, z budzeniem się do życia i o to moja propozycja na początek wiosny :-) Taka lekko nieśmiała, romantyczna....delikatna ....









piątek, 5 kwietnia 2013

JAK USZYĆ ROLETĘ - TUTORIAL



Nawet się niespodziewałam, że roleta z wcześniejszych postów w 2 odsłonach spotka się z takim zainteresowaniem z Waszej strony. Dostałam sporo maili z prośbą o instrukcję jej wykonania.
Postanowiłam zatem napisać pierwszy swój tutorial.
Proszę jednocześnie Was o wyrozumiałość i gdyby było cokolwiek niejasne dajcie znać - doprecyzuję.
Niestety nie mogę zaprezentować jak po kolei to uszyć, gdyż roleta już wisi i cieszy moje oko.
Mam nadzieję, że uda mi się to zaprezentować na już istniejącej.

Chcąc sprawić sobie roletę do kuchni, dużo czytałam i oglądałam. Dostepne mechanizmy na rynku były drogie ( jak dla mnie) i roleta powstała na bazie bardzo prostej konstrukcji. Wzorowałam się na dawno wydanych segregatorow "Szycie jest proste".

Najpierw musimy zmierzyć okno, moje miało szerokość 144 cm i ustalić na ile poza okno ma wystawać roleta. Ja mam zapasy po 1 cm z każdej strony, ale było to podyktowane blisko wiszącymi szafkami ( inaczej nie otwierałyby się). Nastepnie jakie szerokie będą pojedyńcze rolety ( ja je zrobiłam na szerokość ram w oknie) i ile chce przegórdek.

Do rolety prezentowanej poniżej potrzebe na będą:
- drewienko ( ja mam 3 cm /3cm o długości naszej rolety, ja 146cm) na tyle grube aby można było z jednej strony wbić w nie gwoździe a z drugiej haczyki
- po 4 szt drewnianych patyków o grubości 1 cm:  o szer 91 cm oraz 55 cm
- haczyki do poprowadzenia sznurka 10 szt
- gwoździe 12 szt
- 2 szt haczyków do ściany
- kółeczka plastikowe
- sznurek

Kosz rolety z materiału z odzysku ( starte zasłony ) to jedynie koszt haczyków ok 1 zł za sztukę, patyki ok 10 zł, sznurek i tu nie pamiętam :-( a drewienko przymocowane do ściany mam od brata ze stolarnii, jednak gdyby trzeba było je kupić nie sadze żeby kosztowało więcej niź 10 zł. A jeszcze jedynie kółeczka - kupiłam całą paczkę w hurtowni koszt 13 zł ( ale starczy mi na 500 rolet :-)

Poniżej jest rysunek, który wykonałam w celu wyliczenia ile potrzebuje materiału.
Oczywiście zapasy na obłożenie możecie wziąć mniejsze lub większe. Zależy to od tego w jaki sposób chcecie wykonczyć brzegi.





Zaczełam od przygotowania drewienka, które mąż przymocował mi dościany i wkręcił haczyki w ten o to sposób



I wbił gwożdzie od góry aby na nich mogły trzymać sie poźniej przyszyte kółeczka i cała roleta
 Wbił mi teź do ściany haczyki na których po zrobieniu supełków podnosze roletę


Nastepnie przygotowujemy materiał.
Ja na ruloniki przeznaczyłam po 5 cm i na waleczki 1 cm było to w sam raz.

Wykrajamy materiał który nam wyszedł z obliczeń ( ja miałam 2 prostokąty: 94 /160 oraz 58/160)
i obszywamy brzegi po długości.
Nastepnie robimy ruloniki poprzez przeszycie materiału pozostawiając równe odstepy jeśli takie chciliśmy ( ja miałam 34 cm)
Górę wykończyłam tak:
Potem przyszywamy kółeczka po 2 na każdym patyczku, rownież na samym dole



 Pozostaje nam teraz jedynie przymocować sznurek i przeprść go przez wszystkie kółeczka i haczyki
Robimy to na 2 sznurki na roletę, które pożniej supłamy


 A tu prezentuję materiały, na których się wzorowałam








Mam nadzieje, że wyjasnilam to jasno. Gdyby była potrzeba moge jeszcze elementy obfotografować w bardziej dokładny spoób
Czekam na wszae dopytywania :-) z wielką niecierpliwością