sobota, 31 sierpnia 2013

LOVE


Dni płyną nieubłagalnie i cały czas mam poczucie ogromnej straty !!!!
Koniec laby dla moich pociech - rosną bez względu na wszystko, dorastają i zaraz mi uciekną z gniazda :-(

Dziubek - idzie do pierwszej klasy... duże wyzwanie zarówno dla niego, jak i dla mnie...
Lula - stanie się przedszkolakiem ... drżę jak sobie da radę ....

Ale jak to w życiu bywa dzieci dają sobie radę, a mamy muszą przyjąć do wiadomości, że nie są potrzebne na każdym kroku .. a szkoda :-(
i tu już mój ból istnienia :-) jak zaakceptować poszerzający się horyzont własnych dzieci? jak zaakceptować, że nie jestem najważniejsza? że zaczynają mieć swoje sprawy? swoje tajemnice?

pozostaje mi jedynie KOCHAĆ i wspierać

LOVE - Kocham Was dzieciaki :-)

PS zaczynam urlop - dużo planów szyciowo-szydełkowych .. tylko czy osiągnę założony cel? czy leń zwycięży ? :-)



poniedziałek, 26 sierpnia 2013

STARE ZASŁONY I CO DALEJ ?

Generalnie wszystko co szyję - szyję z materiałów z tzw. "drugiej ręki". Materiały znajduję w szafie u cioci, babci, koleżanki lub w lumpeksach :-)
Ogromną radość sprawia mi szukanie cudeniek w wielkich koszach w lumpkach.... Znam jedną osóbkę :-) która powiedział mi kiedyś, że podczas moich łowów wpadam w szało-trans i dźwięki, które wydaję ( "oj" , "aj", "jakież to piękne", "cudo", "ach" , "a widziałaś to? ") mogą być średnio zrozumiałe przez osoby postronne :-) Generalnie chciała mi delikatnie powiedzieć, że wzbudzam zainteresowanie innych odwiedzających lumpki - gdyż z koszy wstaje jedynie moja dolna połowa ciała i słychać gdzieś z głębi moje achy i echy :-)
Ale przecież trzeba mieć w życiu odrobinę szaleństwa - prawda ? :-) Skakać z samolotu ani sportów ekstremalnych nie będę uprawiać ( boję się wysokości) to chociaż po lumpkach poszaleję :-)

Poniższa torba powstała ze starych zasłon - chyba od teściówki:-) już trochę rachubę w źródle pochodzenia materiałów :-)






piątek, 23 sierpnia 2013

CZARNE CZY BIAŁE ?

W życiu tak czasami bywa... że raz jest czarne, a raz białe :-) bywają jeszcze szarości, ale to zostawię na inny post :-)
No i u mnie zapanowała czarna seria, gdyż przez 10 dni byłam jakby uśpiona blogowo :-) .... no ale mam małe wytłumaczenie  - zbliża się szkoła trzeba było zakupić atrybuty pierwszoklasisty ... a  wybór w sklepach ogromny to i jeżdżenia dużo :-) Najważniejsze, że dziubek zadowolony :-)

Zatem nastał okres biały i wracam do życia :-)
Utrzymując się w tematyce - torebka czarno-biała :-)







poniedziałek, 12 sierpnia 2013

BEŻOWO

Trzeba trochę odejść od wydeptanej ścieżki i spróbować czegoś nowego :-) ale nie całkowicie ... tylko pod względem materiału :-)
powstała zatem torebeczka w beżach dla małej dziewczynki - oczywiście recykling :-)

Dzisiaj ma być deszcz "spadających gwiazd" - oglądacie ?
Ostatnio na działeczce oglądaliśmy gwiazdy całą rodzinką opatuleni w kocyki - było bosko !!!! i tez były spadające gwiazdy! no oczywiście nie było ich tak dużo, ale parę życzeń udało się pomyśleć :-) mocno wierzę, że się spełnią !!!!





środa, 7 sierpnia 2013

NA GÓRZE RÓŻE ....



Ależ ukrop !!!!!
jakoś ostatnio mam spadek formy :-( ale się nie poddaję i walczę ze słabościami !!!! siedzę sobie przy zimnym piwku relaksując się po trudach dnia  i zauważyłam, że coś posta nie posłałam w eter ... jakież to wielkie niedopatrzenie !!! jakże ja mogłam  ... :-) szybko się dyscyplinuję i prezentuję torebunie w róże ... tym razem 2 wersje ale zupełnie inne :-)
chłodu wszystkim życzę i UŚMIECHU !!!!!