niedziela, 22 czerwca 2014

MARYNARSKI STYL W SEPII :-)

Koniec długiego weeeekendu - mało optymistyczny  :-(

Miała być działka, piwko, słonko, radość dzieci .... a wyszło jak zwykle - deszcz, wiatr :-(.... taka Polska pogoda .....trzeba chyba wreszcie ją zaakceptować ....

W związku z niesprzyjającą pogodą sobotę spędziłam przy maszynie starając się skończyć to co zaczęłam...odczuły to znacząco moje plecy i kręgosłup, ale dałam radę :-)
Co czuję ? satysfakcję i przyznam się Wam szczerze, że uwielbiam to uczucie.... jak uda mi się coś skończyć i mi się podoba to duma mnie rozpiera.. a jak się jeszcze komuś podoba to już osiągam ekstazę :-)

Jutro nowy dzień - czekam na wyzwania jakie przyniesie :-)

a dzisiaj zaprezentuje Wam styl z poprzedniego posta .. ale w kolorze brązowym.... moje skojarzenie - sepia  :-)
niby to samo a efekt zupełnie inny







8 komentarzy:

  1. Jeszcze ładniejsza od poprzedniej...a może to wszystko wina mojej słabości do brązów :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie ta torba skojarzyła się z zebrą i złudzeniami optycznymi. Aż trudno oderwać wzrok od tych pasków. Bardzo ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...a nie można było rozrywek z działki przenieść do domu? Na przykład zaprosić wszystkich do siebie, domowa impreza też nie jest zła!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta torba jest równie piękna, jak poprzednia, może nawet bardziej elegancka, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna torba! I zapewne jedyna taka, tylko Twoja! To lubię. Sama mam ochotę uszyć jakąś torebkę, ale brak mi odwagi :(
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wizytę w Zaciszu. Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Oba warianty kolorystyczne są śliczne. Z granatem idealna na plażę albo w czasie podróży po ciepłych krajach :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń