poniedziałek, 11 maja 2015

ATAK KRÓLICZKÓW

Nie mogę przestać robić króliczków :-)Dosłownie króliczki mnie atakują !!!!!
Są tak urocze, że od razu poprawiają mi nastrój :-) i traktuję ich robienie jak swoistą psychoterapię :-)

Lulka zapragnęła dać króliczki wszystkim swoim przyjaciółką, więc zrobię ich jeszcze duuuuuuużo ....

ps
wzór u  All About Ami i tutaj



 

11 komentarzy:

  1. Są urocze:) Nic dziwnego,,że teraz wszystkie przyjaciółki córki chcą je mieć.

    OdpowiedzUsuń
  2. słodziaki:) aż chce się chwycić za szydełko i takiego wydziergać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne króliczki :-) Przepiękne maskotki - genialna metoda na poprawę humoru i to nie tylko swojego :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesłodkie i przesympatyczne króliczki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dziwię się, że masz samą przyjemność z ich robienia, bo są cudne, takie rozkoszne :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze są :), chyba powinnaś zasugerować córce ograniczenie ilości przyjaciółek. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Są prześliczne! :)

    W związku z tym, że od kilku dni moje posty nie aktualizują się, z powodu błędu bloggera, na paskach bocznych i na listach czytelniczych - zapraszam na mój najnowszy post klik.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rób...są przesłodkie!!!! I takie urocze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Do Zuzanny trafił biały i pomimo, że nie rozstaje się z nim ani na chwilę, nadal jest biały :) Dziękujemy!

    OdpowiedzUsuń