wtorek, 15 września 2015

A CO JEŚLI NIE LUBI KSIEŻNICZEK .......

Jestem ciocią :-) która uwielbia swoje "córeczki"
A co jeśli jedna z nich nie lubi księżniczek? Różowych spódniczek?
Za to kocha auta, piłkę nożną i generalnie wszystko co "chłopackie"!!!!

No cóż - ciocia zakasała rękawy i powstały spodenki dla pierwszoklasistki.
Materiały oczywiście z łódzkiego teofilowa, wykrój z Burdy i ogrom radości od nowej właścicielki .










8 komentarzy:

  1. Wspaniała garderoba wyszła z Twoich rąk. Wesołe kolory, ciekawe motywy, wszystko pięknie wykończone, według mnie unisex. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Można tylko pozazdrościć takiej zdolnej cioci :)
    Moja córka też lubi chłopięce motywy, a z kolorów uznaje tylko granatowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetne! Moja pierwszoklasistka nawet by okiem nie rzuciła. Jedynie słuszny to kolor różowy:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetne! Moja pierwszoklasistka nawet by okiem nie rzuciła. Jedynie słuszny to kolor różowy:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne spodnie!!!!! Super dziewczynka - tak swoją drogą. Jak widzę ten wszechobecny okropny róż w wersji "im więcej i mocniejszy odcień - tym lepiej" - to ręce opadają ;).
    Muszę swojemu synkowi poszyć parę par dresów do przedszkola.... bo po lecie wszystkie się jakoś skurczyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka ciocia to skarb. Portaski superowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale dla cioci to nie problem :). Cudnie się spisałaś :) mała łobuzica (tak podejrzewam )pewnie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam to samo z chrześnica, też nie lubi wszystkiego, co dziewczęce, a na kolor różowy ma wprost alergię. Pomysł ze spodniami w różne wzory trafiony, założę się, że od tej pory spodnie już tylko u Ciebie będzie zamawiać:))

    OdpowiedzUsuń